Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tofu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tofu. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 października 2016

Zupa z czerwonej soczewicy


Kolejna "żółta" zupa na blogu, idealne kremowa, "puszysta", mocno rozgrzewająca i pop prostu pyszna. Idealna na jesienne dni gdy z nieba kapie deszcz a za oknem szaro i smutno.

Składniki:
  • 1 szklanka czerwonej soczewicy,
  • 2 szklanki bulionu warzywnego lub 2 szklanki wody i kostka warzywna,
  • pół puszki mleczka kokosowego,
  • łyżeczka kurkumy,
  • łyżeczka czerwonej pasty curry,
  • pół łyżeczki imbiru w proszku,
  • ząbek czosnku,
  • 2-3 cm świeżego imbiru,
  • olej z chilli
  • płatki chilli
  • 100 g wędzonego tofu pokrojonego w kostkę o boku 1 cm
  • marchewka,
  • czerwona kapusta,
  • kolendra, pietruszka lub inna zielenina,
  • kilka pieczarek pokrojonych w plasterki
  • łyżka oleju,
  • łyżka sosu sojowego 
  • sól do smaku

Przygotowanie:
Soczewicę zalać bulionem i mleczkiem kokosowym i gotować przez kilkanaście minut aż soczewica będzie zupełnie miękka.Dodać czosnek i pokrojony drobno imbir oraz przyprawy z wyjątkiem płatków chilli. W trakcie gotowania można dodać niewielką ilość wody lub bulionu tak by soczewica się nie przypaliła. Tofu podsmażyć wraz z pieczarkami, gdy lekko się zskarmelizują dodać łyżkę sosu sojowego i odparować. Gdy soczewica zacznie się rozpadać zmiksować zawartość garna na gładki krem, doprawić solą. Marchew i kapustę zetrzeć obieraczką do warzyw. Zupę przelać do miseczek i udekorować tofu, pieczarkami oraz świeżymi warzywami i zieleniną. Oprószyć płatkami chilli i skropić oliwą z chilli.

Smacznego!

wtorek, 26 stycznia 2016

Kostka 'sernikowa'


Miałam zamiar upiec tofurnik a'la sernik nowojorski ale troszkę mnie poniosło. I po raz kolejny okazało się, że improwizowane przepisy wychodzą mi najlepiej. Ciastko świetnie się kroi, ma zwartą choć kremową konsystencję i ten spód... kruchy, chrupiący, słodki, dominujący w smaku całego deseru ale nie przytłaczający warstwy serowej. Dzięki dodatkowi cukru muscovado spód ma cudowny karmelowy smak. U mnie dziś w formie kostki ale moim zdaniem jeszcze lepiej smakowało by pokrojone w kształt batoników i oblane gorzką czekoladą. W sam raz na małe co nieco. Już wiem jaki deser przygotować na najbliższe rodzinne spotkanie. Rewelacja. 
U mnie w roli głównej tofu ale można przygotować też standardową wersję na bazie twarogu pomijając w przepisie płatki drożdżowe i sok z cytryny. Na pewno będzie pysznie.

Kostkę przygotowałam w foremce o wymiarach 20x15 cm.


Składniki na masę sernikową:

  • kostka tofu naturalnego o wadze 300 g,
  • mleko kokosowe w puszcze o wadze 400 g,
  • skórka z cytryny i pomarańczy (starta lub pokrojona w drobną kosteczkę),
  • łyżka płatków drożdżowych,
  • sok z połówki cytryny,
  • 4-5 łyżek białego cukru,
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
  • ekstrakt z wanilii
Składniki na spód:
  • 5 łyżek suchej kaszy jaglanej,
  • 5 łyżek mąki pszennej,
  • 5 łyżek rozpuszczonego oleju kokosowego,
  • 2 łyżki brązowego cukru muscovado (lub innego + łyżka melasy)


Przygotowanie:

  1. Dzień wcześniej umieść puszkę mleka kokosowego w lodówce.
  2. Rozgrzej piekarnik do 180 st. C. Wymieszaj wszystkie składniki na spód, ciasto powinno dać się formować, jeśli jest zbyt sypkie dodaj więcej oleju kokosowego, konsystencja ciasta w dużej mierze zależy od gatunku mąki. Foremkę wyłóż papierem do pieczenia i równo rozłóż na nim ciasto. Piecz przez 20 minut aż ciasto zacznie się zrumieniać.
  3. Pokrusz tofu na kawałki, Dodaj mleko kokosowe odlewając wodę - wykorzystaj tylko gęstą część mleka. Dodaj pozostałe składniki i zblenduj na gładką masę.
  4. Wyłóż masę serową na lekko przestudzony spód.
  5. Umieść w piekarniku blachę z wodą a gdy ta zacznie wrzeć wstaw do piekarnika ciasto, piecz przez 5 minut w temperaturze 180 st.C a później obniż temperaturę do 140 st.C i piecz przez kolejne 10-15 minut. Masa serowa powinna lekko ściąć się na wierzchu ale nie przypiec. Wyłącz piekarnik i studź ciasto razem z piecem. Przestudzone ciasto włóż do lodówki na co najmniej kilka godzin. Dzięki temu dobrze zastygnie i da się łatwiej pokroić.




Smacznego!

niedziela, 6 grudnia 2015

Wegański sernik dyniowy z masłem orzechowym


Postanowiłam się zmobilizować i zrobić wreszcie coś słodkiego Od jakiegoś czasu rzadko mam ochotę na słodycze ale to ostatnia chwila by wypróbować przed świętami kilka pomysłów na wegańskie ciasta. Przepisów na wegańskie serniki na bazie tofu, kaszy jaglanej czy nerkowców jest mnóstwo ale jakoś do tej pory omijałam je szeroki łukiem, chyba dlatego, że bałam się rozczarowania. Niesłusznie. Sernik dyniowy, który przygotowałam jest bardzo kremowy, pyszny a przepis da się łatwo modyfikować zmieniając jego smak za każdym razem. Spód zrobiłam na bazie kruchego ciasta z mąki razowej ale świetnie sprawdzi się na każdym innym spodzie choćby z ciasteczek. Na pewno go jeszcze powtórzę.


Składniki na masę serową:

  • 3 czubate łyżki pure z dyni,
  • kostka tofu naturalnego o wadze 250 g,
  • pół puszki mleka kokosowego (ok. 200 g)
  • 4-5 łyżek cukru lub syrop z agawy/daktylowy do smaku,
  • ekstrakt z wanilii,
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej,
  • pół łyżeczki cynamonu

Przygotowanie:
  1. Przygotowanie masy serowej warto zacząć dzień wcześniej. Jeśli nie masz gotowego pure upiecz pokrojona dynię w temperaturze 200 st a następnie zblenduj ja na gładką masę.
  2. Umieść w lodówce puszkę mleka kokosowego na co najmniej 12 godzin.
  3. Kiedy pure będzie gotowe a mleko odpowiednio schłodzone przełóż do wysokiego naczynia tofu dodaj pure z dyni. Otwórz puszkę z mlekiem kokosowym i delikatnie wybierz masę do mniej więcej połowy puszki, potrzeba nam tylko gęsta część, wodę, która zebrała się pod spodem wykorzystaj w innym daniu. Dodaj mleko kokosowe do naczynia. Dosyp cukier, ekstrakt z wanilii, mąkę ziemniaczaną i cynamon a następnie zblenduj wszystkie składniki na gładką masę. Odstaw do lodówki.


Składniki na ciasto:

  • 50 g margaryny bezmleczne (prosto z lodówki),
  • 100 g mąki pszennej pełnoziarnistej,
  • 2 łyżki cukru lub syropu z agawy,
  • szczypta soli,
  • 2 łyżki zimnej wody

Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki zagnieć szybko na cisto, owiń folią spożywczą i schowaj na 2 godziny (lub na całą noc) do lodówki. Po tym czasie przygotuj formę do pieczenia, rozwałkuj lub rozgnieć ciasto równą warstwą na dnie foremki. Z podanych proporcji przygotujesz wysoki sernik w 15 cm tortownicy lub troszkę niższy i na cieńszym spodzie w foremce o średnicy 20 cm. Nakłuj ciast w kilku miejscach widelcem.
  2. Rozgrzej piekarnik do 180 st. C i piecz przez 10-15 minut. 
  3. Gdy ciasto lekko się zrumieni wyjmij je z piekarnika i wyłóż na wierzch masę serową, wyrównując ją delikatnie szpatułką.
  4. Piecz sernik przez 20-30 minut aż masa zetnie się na środku i delikatnie się przyrumieni. Warto piec ciasto w kąpieli wodnej, dzięki temu na pewno nie popęka i będzie idealnie równe.
  5. Gdy sernik będzie upieczony wyłącz piekarnik ale pozostaw ciasto wewnątrz do całkowitego wystudzenia. Najlepiej dekorować je kolejnego dnia.

Polewa:
  • masło orzechowe,
  • pół tabliczki czekolady rozpuszczonej w kąpieli wodnej,
  • garść posiekanych orzechów 

Gdy ciasto zupełnie wystygnie delikatnie rozsmaruj na wierzchu 2 łyżki masła orzechowego. Wierz udekoruj rozpuszczoną czekoladą i pokruszonymi orzechami. Sernik można przechowywać 3-4 dni w lodówce.




Smacznego!

czwartek, 19 listopada 2015

Wegański bigos z suszonymi śliwkami


Lubicie tradycyjną polską kuchnię? Ja na co dzień wybieram raczej lżejsze dania ale są takie chwile i okazje w ciągu roku, które aż proszą się o tradycyjne smaki. Dużymi krokami zbliżają się Święta i choć zostało jeszcze kilka tygodni to postanowiłam zmierzyć się z przepisem na bigos, tak aby za kilka tygodni nic mnie nie zaskoczyło. Niby nic, najprostszy pomysł pod słońcem, przecież nic trudnego w przygotowaniu bigosu w wersji bezmięsnej. No cóż, to prawda ale postawiłam sobie troszkę wyżej poprzeczkę. Bigos miał smakować tak, by nikt... czytaj nikt na standardowej diecie, nie zorientował się, że to wegańska wersja. I jak wyszło? Sama byłam zaskoczona i gdybym nie wiedziała co trafiło do garnka nigdy nie zgadłabym, że na talerzu nie ma mięsa. Jak to możliwe? Po raz kolejny z pomocą przychodzi tofu.
W dzisiejszym przepisie nie będzie proporcji, tylko lista składników, bigos to danie, które robię na wyczucie, nigdy nie odmierzam porcji i myślę, że nie jest to zupełnie potrzebne. Jeśli bardziej odpowiada mi jeden składnik dodaję go więcej, jeśli inny to on gra główną rolę. Ciemny kolor i intensywny smak danie  zawdzięcza dodatkowi czerwonego wina, śliwkom i koncentratowi pomidorowemu. 


Składniki:
  • kapusta kiszona,
  • kapusta świeża,
  • cebula,
  • marchew starta na tarce o grubych oczkach,
  • kilka ząbków czosnku,
  • suszone grzyby, u mnie podgrzybki,
  • suszone śliwki, kalifornijskie lub wędzone,
  • wędzone gruszki,
  • czerwone wino
  • ziele angielskie,
  • pieprz ziarnisty tylko czarny lub kolorowy
  • liść laurowy,
  • jałowiec,
  • tofu naturalne lub wędzone pokrojone w kostkę,
  • sos sojowy,
  • papryka wędzona słodka lub ostra wg upodobań,
  • płatki drożdżowe (mniej więcej 2 łyżki na kostkę tofu o wadze 180 g),
  • kminek, 
  • suszony majeranek,
  • koncentrat pomidorowy,
  • sól i pieprz do smaku,
  • suszony rozmaryn 
  • olej


Przygotowanie:

  1. Świeżą kapustę posiekaj. Kiszona kapustę przepłucz wodą i ewentualnie posiekaj. Przełóż do dużego garnka i postaw na ogniu. Jeśli kapusta jest bardzo sucha możesz podlać ją niewielką ilością wody. Duś przez minimum godzinę.
  2. Cebulę obierz i pokrój w półplasterki. Zesmaż na niewielkiej ilości oleju, korzystając z łyżki cedzakowej przełóż cebulę do garnka z kapustą zostawiając na patelni jak najwięcej oleju. Wykorzystamy go później.
  3. Do garnka z kapustą i cebulą dodaj startą marchew, posiekane suszone grzyby, czosnek, gruszki oraz połowę suszonych śliwek. Dodaj również ziele angielskie, pieprz ziarnisty, liść laurowy, jałowiec, kminek, majeranek i odrobinę rozmarynu. Wymieszaj wszystkie składniki i duś przez kolejną godzinę na małym ogniu.
  4. W tym czasie pokrój tofu w kostkę o boku 0,5-1 cm. Przełóż do miseczki, dodaj płatki drożdżowe, 2-3 łyżki sosu sojowego, łyżeczkę wędzonej papryki i odrobinę oleju. Wymieszaj wszystkie składniki starając się nie rozgniatać tofu. Przełóż na rozgrzaną patelnie na której smażyła się cebula. Smaż przez ok 15 minut aż kostki tofu troszkę podeschną i staną się z wierzchu chrupiące.
  5. Gdy woda z kapusty częściowo odparuje a śliwki się rozgotują dodaj wino i gotuj przez jakiś czas aż alkohol się ulotni pozostawiając intensywny aromat i piękny kolor. 
  6. Gdy uznasz, że bigos jest już prawie gotowy (po co najmniej kilku godzinach gotowania lub kolejnego dnia), będzie intensywnie pachniał i miał odpowiednią konsystencję dodaj przecier pomidorowy, pozostałą część śliwek (mogą być pokrojone na mniejsze kawałki) oraz tofu. Dopraw solą, pieprzem i ewentualnie pozostałymi przyprawami wg uznania. Gotuj jeszcze przez jakiś czas pod przykryciem aż wszystkie aromaty się połączą. Jeśli możesz sobie na to pozwolić podziel gotowanie bigosu na dwa a nawet trzy dni. Podobno im dłużej gotujemy bigos tym staje się lepszy.




Smacznego!

sobota, 14 listopada 2015

Pasta kanapkowa z czarnuszką



Lubicie pasty kanapkowe? Dla mnie to świetna alternatywa na szybkie śniadanie gdy nie mam ochoty na owsiankę czy musli. Wystarczy przygotować z wyprzedzeniem sporą porcję, zapakować do słoiczka by rano przygotować szybkie kanapki.
Możliwości jest nieskończenie wiele, najchętniej przygotowuję pasty na bazie ziaren słonecznika lub jak dzisiejszą z tofu. To ukłon w stronę tych, którzy tęsknią za klasyczną pastą serowo-jajeczną.
W przepisie wykorzystałam dwa rodzaje tofu naturalne, zakwaszone sokiem z cytryny, które w smaku przypomina twaróg i wędzone, starte na tarce o grubych oczkach, które przypomina wędzony żółty ser oraz kala namak, która nadaje ten charakterystyczny aromat jajek. 


Składniki:
  • około 150 g tofu naturalnego,
  • około 150 g wędzonego tofu,
  • mała biała cebula,
  • pół łyżeczki czarnuszki, 
  • sok z połowy cytryny,
  • majonez sojowy,
  • sos sojowy,
  • pół łyżeczki soli kala namak,
  • 1/4 łyżeczki kurkumy,
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:
  1. W miseczce rozgnieć naturalne tofu z dodatkiem kurkumy i soku z cytryny.
  2. Tofu wędzone zetrzyj na tarce o grubych oczkach, cebulkę pokrój w bardzo drobną kostkę. Dodaj do pozostałych składników i dokładnie wymieszaj dodając 1-2 łyżki majonezu.
  3. Dopraw pastę kala namak, sosem sojowym i pieprzem. Gotową pastę posyp czarnuszką.
  4. Pasta smakuje najlepiej po kilku godzinach dlatego warto przygotować ją wieczór wcześniej. Świetnie smakuje z chrupkim pieczywem lub chlebem na zakwasie.




Smacznego!

poniedziałek, 9 listopada 2015

Pikantna zupa z jarmużu, soczewicy i groszku


Lubicie jesień? Ja bardzo... to chyba moja ulubiona pora roku ale dni takie jak dzisiejszy troszkę mnie przytłaczają. Choć nawet te szare i deszczowe popołudnia można spędzić w miłym towarzystwie, przy kubku gorącej herbaty i ogniu trzaskającym w kominku to dzisiejszy dzień wymieniłabym bez żalu za pół godzinki słońca lub przynajmniej światła, które pozwoliłoby naładowań baterie.
Aby troszkę rozweselić ten dzień ten dzień zmieniłam kuchnię w mały poligon doświadczalny gdzie główną rolę gra dziś zieleń. Skoro na dworze szaro i smutno to choć na talerzu niech zapanuje wiosna. Zapraszam na pyszną, rozgrzewającą zupę z jarmużu, soczewicy i groszku i dodatkiem wędzonego tofu i aromatycznym chilli.


Składniki (na 2 duże porcje):

  • pół szklanki zielonej soczewicy,
  • szklanka zielonego groszku,
  • szklanka posiekanego jarmużu, bez łodyg,
  • 1 cebula
  • 1 litr bulionu warzywnego,
  • wędzone tofu starte na tarce o drobnych oczkach
  • olej z chilli,
  • sól i pieprz do smaku


Przygotowanie:
  1. Cebulę posiekaj i przesmaż na niewielkiej ilości oleju. Gdy zacznie się przyrumieniać wsyp soczewicę i mniej więcej połowę bulionu. Gotuj na małym ogniu przez ok 20-30 minut aż soczewica zrobi się miękka.
  2. Dodaj zielony groszek i drobno posiekany jarmuż oraz resztę bulionu. Gotuj jeszcze przez kilka minut aż warzywa zmiękną. Pamiętaj by usunąć łodygi i jarmużu, mogą być twarde. Jeśli nie chcesz ich wyrzucać dodaj je do zupy razem z soczewicą by miały możliwość się ugotować lub wykorzystaj wraz z innymi warzywami do przygotowania bulionu, który dodasz do zupy.
  3. Dopraw solą i pieprzem.
  4. Przełóż zupę do miseczek a przed podaniem posyp startym wędzonym tofu i skrop olejem aromatyzowanym chilli, koniecznie z dodatkiem płatków chilli.

Smacznego!

sobota, 7 listopada 2015

Wegańska lasagne ze szpinakiem



Kilka dni temu z powodu zbiegu kilku różnych okoliczności musiałam przygotować obiad dla moich mięsożerców. Miało być dużo, sycąco i bez udziwnień (czyt. chcemy na obiad mięcho) :). Ale kiedy Patrycji mówi się jedno, to Patrycja robi drugie. Moja kuchnia, moje reguły. Nie za bardzo miałam czas, żeby się na spokojnie zastanowić co ugotować, przejrzałam zapasy i postanowiłam przygotować lasagne z dodatkiem szpinaku i sosu pomidorowego z dodatkiem czerwonego wina. Zamiast mięsa użyłam mielonego tofu. Gdy wszystko było gotowe okazało się, że muszę na godzinkę wyjść z domu, w międzyczasie rodzinka miała wrócić więc na wypadek gdyby byli wcześniej niż ja zostawiłam instrukcję pieczenia by nie tracić czasu. Miałam wrócić najpóźniej 15 minut po nich ale jak to zwykle bywa nie udało się i wróciłam niemal godzinę później prawie pewna, że lasagne nadal leży w piecyku, który nawet nie został włączony. Wchodzę do domu a tam ku mojemu zdziwieniu pięknie pachnie sosem pomidorowym i oregano, zaglądam do piekarnika a tam pusto, zaglądam do lodówki i nic. Pytam rodzinkę gdzie lasagna a oni na to, że zjedli cała bo choć wyglądała paskudnie ;) to była pycha. Ja na to: A gdzie porcja dla mnie? - Dla Ciebie? To ty znów jesz mięso? Musiałam im wyjaśnić przepis krok po kroku bo nie chcieli uwierzyć, że danie, które własnie spałaszowali nie zawierało ani grama mięsa za to prawie pół kilograma tofu :)
Po raz kolejny przekonałam się, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia a stwierdzenia typu Weganizm? - to nie dla mnie! nijak mają się do rzeczywistości. Kuchnia wegańska może być smaczna, sycąca a do tego zmieniając dietę wcale nie trzeba rezygnować z ulubionych smaków. Zamiast obiadu dostałam porcję moich ulubionych wegańskich lodów czekoladowych :)
Dziś postanowiłam spróbować odtworzyć przepis sprzed kilku dni. Mam nadzieję, że mi się to udało bo choć rzeczywiście lasagne nie jest specjalnie urodziwym daniem, szczególnie jeśli chodzi o fotografowanie to smakowała wspaniale.
Żałuję tylko jednego, że nigdy więcej nie uda mi się zaskoczyć rodziny wegańskim daniem tak jak ten pierwszy raz :)


Składniki na "mielone tofu":
  • 300 g naturalnego tofu,
  • 4 łyżki sosu sojowego,
  • 1 łyżeczka ostrej wędzonej papryki,
  • 1 łyżeczka granulowanego czosnku,
  • 1 łyżeczka suszonej cebuli,
  • 1/4 łyżeczki soli selerowej,
  • 3 łyżki płatków drożdżowych,
  • świeżo mielony pieprz
Przygotowanie:

Rozgrzej piekarnik do 200 st. C a następnie obniż temperaturę do ok 160 st. Rozgnieć tofu widelcem, dodaj pozostałe składniki i dobrze wymieszaj. Wyłóż na blasze do pieczenia i piecz ok 20-30 minut aż tofu podeschnie i zacznie się przyrumieniać. Wyjmij z piekarnika i wystudź. Tofu w tej postaci możesz wykorzystać od razu lub przechowywać w lodówce w szczelnym opakowaniu przez kilka dni. Podstawą przepisu jest tofu oraz płatki drożdżowe i sos sojowy - które sprawiają, że tofu nabiera smaku, do którego chce się wracać. Z pozostałymi składnikami można poeksperymentować, zamiast ostrej wędzonej papryki można dodać słodką lub chilli. Wędzona papryka dodaje dymnego aromatu ale podobny efekt można uzyskać zmniejszając ilość sosu sojowego i dodając wędzoną sól lub po prostu aromat dymu wędzarniczego. Tofu za każdym razem może smakować inaczej, to czysta kartka, na której dopiero stworzymy opowieść kulinarną.


Składniki na lasagne

  • 400 g szpinaku,
  • 1 duża cebula,
  • 1 marchewka,
  • 2-3 ząbki czosnku,
  • łodyga selera naciowego,
  • 2 łyżki oleju,
  • mielone tofu,
  • 750 ml passaty,
  • 200 ml czerwonego wina,
  • sól i pieprz do smaku,
  • szczypta cynamonu,
  • łyżeczka cukru trzcinowego,
  • łyżeczka suszonego oregano
  • 100 g wędzonego tofu startego na tarce o grubych oczkach
  • 16 płatów lasagne (suche lub świeże)

Przygotowanie:

Posiekaj jeden ząbek czosnku, rozgrzej patelnię, dodaj olej i umyty szpinak. Smaż przez kilka minut aż nadmiar wody odparuje a szpinak straci na objętości. Przełóż do miseczki. Cebulę, marchew, czosnek i seler obierz i posiekaj jak najdrobniej. Rozgrzej patelnię po szpinaku, dodaj olej i smaż na nim warzywa przez kilka minut. Gdy zaczną się karmelizować wlej wino. Gotuj przez kilka minut aż alkohol odparuje pozostawiając na patelni aromat wina. Dodaj passatę i gotuj na malutkim ogniu przez ok 30 minut aż woda odparuje a sos zgęstnieje. Jeśli tak jak ja używasz suchego makaronu pozostaw na patelni trochę płynu lub jeśli sos jest bardzo gęsty dodaj wina lub wody, w przeciwnym razie makaron po upieczeniu będzie twardy. Jeśli wolisz świeży makaron Twój sos może być bardziej gęsty. Na koniec dopraw sos cynamonem, cukrem, solą, pieprzem i oregano lub innymi ulubionymi przyprawami. Na dno naczynia wyłóż 1/5 sosu, połóż 4 płaty makaronu (lub 2 jeśli wolisz wyższą wersję), następnie wyłóż szpinak a na niego kolejną porcję makaronu i sosu i tak po kolei aż zużyjesz wszystkie składniki. Jeśli chcesz możesz zrobić więcej warstw. Na koniec całość posyp startym wędzonym tofu.
Zapiekaj przez 20-40 minut - zależnie od użytego makaronu w temperaturze 180 st. C



Smacznego!

poniedziałek, 2 listopada 2015

Wegańskie spaghetti bolognese


Są takie smaki, które od razu kojarzą się z daniami mięsnymi. Jednym z nich jest na pewno tak popularne spaghetti bolognese, podawane z sosem na bazie mielonego mięsa. Ale jak wiele dań i to łatwo można przygotować w wersji wegańskiej. To alternatywa dla wszystkich wegan tęskniących za dawnymi smakami lub po prostu sposób na przygotowanie tego pysznego dania w troszkę inny sposób. Jeśli macie więc ochotę na spędzenie czasu przy kuchni polecam, na pewno się nie zawiedziecie a może będziecie zaskoczeni pełnym smakiem i aromatem dania. Przygotowanie sosu jest trochę pracochłonne, zdecydowanie odbiega od klasycznego przepisu ale naprawdę jest warte zachodu. Przepis przetestowany nie tylko na wegańskim podniebieniu :), przeszedł test śpiewająco, co więcej fakt, że "mielone" zrobione jest z tofu było niemałym zaskoczeniem.

Składniki:

na "mielone" z tofu
  • opakowanie tofu naturalnego lub wędzonego 180-200 g,
  • mała cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 3-4 łyżki sosu sojowego,
  • 1 łyżeczka wędzonej mielonej papryki, ostrej lub łagodnej zależnie od upodobań,
  • łyżka oleju,
  • 2 łyżki płatków drożdżowych


sos do makaronu:
  • 1 mała cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • łodyga selera naciowego,
  • 5 małych pieczarek,
  • mały kawałek imbiru,
  • puszka pomidorów krojonych,
  • pół łyżeczki cynamonu,
  • pół łyżeczki suszonego oregano lub łyżka posiekanego świeżego,
  • łyżka cukru trzcinowego
  • kilka suszonych grzybów,
  • kieliszek czerwonego, wytrawnego wina,
  • sól i pieprz do smaku
  • olej
  • dodatkowo makaron spaghetti (lub inny)
  • wegański parmezan do podania

Przygotowanie:
  1. Odsącz tofu, przełóż do miski i rozgnieć widelcem lub przepuść przez maszynkę do mięsa. Dodaj sos sojowy, wędzoną paprykę i płatki drożdżowe. Dobrze wymieszaj, starając się by przyprawy dokładnie pokryły tofu.
  2. Cebulę i czosnek pokrój w bardzo drobną kostkę u usmaż z dodatkiem oleju aż mocno się zrumienią. Dodaj tofu. Wymieszaj i smaż przez 15-20 minut aż woda odparuje a tofu stanie się chrupiące i sypkie. Możesz też smażyć je przez 5 minut a potem zapiekać w temperaturze 170 st. C w piekarniku sprawdzając co jakiś czas by się nie przypaliło. Tak przygotowane tofu będzie świetną podstawą do sosu, lasagne, jako dodatek do sałatki czy kanapek.
  3. Zamocz suszone grzyby w niewielkiej ilości wrzątku a następnie drobno je posiekaj. Pokrój drobno cebulę, czosnek, seler naciowy, imbir i pieczarki. Rozgrzej mocno patelnię, dodaj niewielka ilość oleju i zesmaż na nim posiekane warzywa i grzyby. Gdy mocno się skarmelizują dodaj wodę spod grzybów i czerwone wino. Gotuj na niewielkim ogniu aż woda i alkohol odparują. Dodaj puszkę pomidorów, cynamon i cukier i oregano, gotuj do chwili aż sos stanie się gęsty.
  4. W międzyczasie ugotuj makaron wg instrukcji na opakowaniu. Przed podaniem udekoruj listkami oregano lub bazylii i wegańskim parmezanem.




Smacznego!

środa, 26 sierpnia 2015

Cukinia z pomidorami i miętą

 

Cukinia to tego lata zdecydowanie warzywo numer jeden w mojej kuchni. Jem ją z przyjemnością zarówno na surowo jak i w gorących daniach. Świetnie smakuje gotowana, pieczona, smażona czy grillowana ale prawdziwym hitem stała się odkąd w mojej kuchni pojawiła się tarka spiralna pozwalająca na przygotowanie "makaronu" z warzyw. Takie "spagetti" przygotowuje się o wiele szybciej, jest niezwykle sycące i zdrowe a gdy mam ochotę na dokładkę to nie kończy się to wyrzutami sumienia.


Składniki:
  • 2 cukinie (najlepiej jedna mała i jedna duża),
  • mała cebula,
  • 2-3 ząbki czosnku,
  • 2-3 pomidory z oleju + olej do smażenia,
  • garść pomidorków koktajlowych,
  • listki świeżej mięty,
  • kilka kostek tofu z zalewy à la feta lub innej,
  • kilka czarnych oliwek,
  • sól,
  • pieprze,
  • ocet balsamiczny
 


Przygotowanie:

Cebulę pokrój w plasterki i podsmaż na oleju spod pomidorów. Małą cukinię przekrój na 4 i posiekaj w 2-3 mm plasterki. Jeśli w środku ziarenka możesz je wyciąć. Podsmaż razem z cebulką aż zacznie się rumienić. Dodaj posiekany czosnek, posiekane oliwki i pomidory z oleju. Dodaj łyżkę octu balsamicznego, dopraw solą i pieprzem. Dużą cukinię zetrzyj na tarce spiralnej lub pokrój w cienkie paseczki. Dodaj na patelnię i podsmaż przez chwilę mieszając. Przełóż na talerz, posyp posiekaną miętą, pomidorkami i kostkami tofu.



Smacznego!

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Faszerowane ziemniaczane łódeczki


Bardzo lubię szybkie i sycące dania do przygotowania których wystarczy kilka prostych składników. Faszerowane łódeczki to jedna z tych propozycji, które można przygotować dosłownie w kilka chwil. Najwięcej czasu zajmie ugotowanie ziemniaków ale można to zrobić wcześniej lub wykorzystać ziemniaki, które zostały z innego dania. Zwykle przygotowuję łódeczki dzień wcześniej, wstawiam do lodówki w naczyniu do zapiekania a po powrocie z pracy wstawiam je do rozgrzanego piekarnika. Samo pieczenie zajmuje kilkanaście minut czyli tyle ile potrzeba na przygotowanie pysznej sałatki z kiszonej czerwonej kapusty, marchwi, cebuli, imbiru i szczypiorku jako dodatku.
Najbardziej w tym daniu lubię to, że za każdym razem może być inne, pomidory można zastąpić oliwkami, kaparami, posiekanymi brokułami, papryką, porem i chyba każdym innym warzywem. Cebulkę można zastąpić szczypiorkiem, pietruszką czy kolendrą, zamiast tymianku można użyć estragonu, cząbru, majeranku czy innych ziół pasujących do pozostałych dodatków. Mnóstwo możliwości a do tego proste danie, które wygląda bardziej efektownie niż pospolity (i niedoceniany) ziemniak, z którego zostało przygotowane.


Składniki:
  • 4 duże ziemniaki,
  • 100 g naturalnego tofu,
  • 1 mała cebula
  • 4 suszone pomidory z oleju,
  • 1 łyżka oleju spod pomidorów,
  • 1 ząbek czosnku,
  • zielona cebulka,
  • tymianek świeży lub suszony,
  • pieprz,
  • sól,
  • olej smakowy lub pesto
Przygotowanie:

Ziemniaki wyszoruj i ugotuj w mundurkach w wodzie lub na parze. Gdy będą miękkie przełóż delikatnie na talerz i zostaw na jakiś czas żeby przestygły. Ostrym nożem przekrój każdego ziemniaka na pół. Przełóż do naczynia do zapiekania. Delikatnie wydrąż łyżką każdą połówkę ziemniaka tak by nie naruszając skórki usunąć jak najwięcej miąższu. Wydrążony miąższ przełóż do dużej miski, dodaj tofu i przy pomocy tłuczka do ziemniaków połącz we w miarę gładką masę. Cebulkę posiekaj w kostkę i podsmaż na oleju spod pomidorów, pomidory pokrój w drobną kostkę, zieloną cebulkę i czosnek posiekaj. Dodaj do masy. Przypraw świeżym lub suszonym tymiankiem, solą i pieprzem.
Napełnij ziemniaczane łódeczki przygotowanym farszem. Skrop olejem spod pomidorów i zapiekaj w temperaturze 200 st. C do chwili aż wierzch farsz zacznie się rumienić a skórki ziemniaków staną się chrupiące. Przed podaniem skrop olejem smakowym np.  z chilli lub pesto albo podaj z sosem jogurtowo czosnkowym z miętą.






Smacznego!